Pamiętacie prób(k) owanie? KLIK
Wykorzystałam wszystkie próbki prócz jednej - szamponu L'biotica (brak na zdjęciu) - saszetka z szamponem nie ma "ząbka" pozwalającego łatwo otworzyć "szamponetkę", a ciągle zapominam zabrać ze sobą nożyczek ;) kiedy kieruję się do wanny.
Wiecie jak trudno wyrobić sobie realną opinię dotyczącą kosmetyku jeśli stosujemy go raz, dwa lub naaawet trzy razy. Stąd pomysł jak przedstawić Wam próbkowych faworytów - króciutko, w formie rankingu:).
Zwycięzca:
1. Krem BB Skin 79 - najlepszy krem typu BB który miałam okazję do tej pory wypróbować. Polecam - spróbujcie!
Pozostałe miejsca na "pudle":
2. Krem do rąk Secret Soap Store z masłem Shea - świetny. I już. Minusy - dostępność i wysoka cena. Mimo tego kupię kiedy wykończę zapasy.
3. Krem na noc "DLA" - niszcz pryszcz. Gęsty i kojący. Zamierzam kupić w bliskiej przyszłości ;).
I dalej:
4. Szampon i odżywka "Long Repair" Nivea - byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona! Włosy po umyciu i zastosowaniu odżywki były gładkie i błyszczące. Zdecydowanie kupię.
5. Balsam do ciała FM - perfumowany, bardzo ładnie się wchłonął. Dobry w lecie - zamiast perfum :). Występuje w różnych wersjach zapachowych, cena chyba około 30 zł.
6. Rozczarowanie :( - balsam Orly. Po prostu nic szczególnego.
Podsumowując - akcja się opłaciła :). Odkryłam kilka ciekawostek dla siebie, mam nadzieję że sprawdzą się i przy dłuższym stosowaniu. Wiem też czego nie kupować (balsam Orly :(). Niedługo kolejna akcja prób(k)owania ;). A Wy co ostatnio wyprób(k)owałyście? I z jakim skutkiem?
Buziak, K.
PS: Jutro wyjaśnienie mojej czterodniowej nieobecności na blogspocie.
Ja ciągle zapominam zużywać próbek... a mam ich coraz więcej heh:)
OdpowiedzUsuńU mnie stoi całe pudło ...
Usuńu mnie próbkowanie jedynie maseczek w saszetkach - ostatnio staram się po prostu zużywać otwarte kosmetyki ;) ale za szaszetki też powinnam się zabrać!
OdpowiedzUsuńJa się w końcu zmobilizowałam! :)
Usuńja właśnie dzisiaj otworzyłam bb Garniera ale bęz większego efektu wow:P
OdpowiedzUsuńOj bo Garnier tak ma ... jest kilka wartych uwagi produktów ale reszta to średniaki ...
UsuńJa też się od dwóch dni zabrałam za swoje zbiory próbek, bo już były wszędzie gdzie tylko spojrzałam:)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńPowinnam zabrać się za swoje próbeczki. Mam je odłożone w jednym pudełeczku i ciągle o nich zapominam:)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za próbkami...
OdpowiedzUsuńJa lubię :) tylko przestałam nad nimi panować ;).
UsuńHa! Wiedziałam, że spodoba Ci się prawdziwy bb :-)
OdpowiedzUsuńU mnie z denkowaniem próbek niestety ciągły zastój. Może kiedyś ;)
Ha! I to jak ;)))! próbkuj próbkuj, bo szkoda jak się marnują!
Usuń