piątek, 22 lutego 2013

Jean d'Arcel - kosmetyki gabinetowe, czyli na co jeszcze skusiła się Cupcake.

 W ubiegłym tygodniu miałam przyjemność wziąć udział w "Dniu z Jean d'Arcel" organizowanym przez gabinet kosmetyczny do którego regularnie uczęszczam :). Jean d'Arcel to niemiecka firmy produkująca kosmetyki gabinetowe, zarówno pielęgnacyjne jak i kolorowe. Miła Pani Konsultantka wykonała mi makijaż i przedstawiła ofertę firmy, a także zasiliła moje próbkowe zbiory :).




krem do cery mieszanej/ tłustej Lactique (dzień/ noc), maseczkę multiwitaminową (zużyłam, na zdjęciu brak ;)), krem z serii Arcelmed - regenerujący krem o lekkiej formule do cery mieszanej , a przy poprzedniej bytności w gabinecie otrzymałam też minikremik kawiorowy :).

Jednak nie byłabym sobą, gdybym przy tej okazji nie sprezentowała sobie jakiegoś kosmetyku. Padło na maskę multiwitaminową - szczególnie polecaną przez Panią Konsultantkę. Maseczka została przeze mnie użyta dwukrotnie i póki co jestem bardzo zadowolona, zobaczymy co będzie dalej ;). Cena - 90 zł.


A teraz kilka informacji na jej temat, ze strony sklepu www.jeandarcelsklep.pl.

"Sila witamin dla wszystkich typów skóry.

Kompleks witamin A,B,B5,C,E oraz F stymuluje procesy regeneracyjne skóry i uruchamia 

naturalne procesy samoleczenia. Wzmacnia naturalne procesy obronne skóry.

Drobne linie i zmarszczki są niwelowane. Szczególnie polecana dla skór zmęczonych.

Chroni przed szkodliwym wpływem wolnych rodników. Skóra staje się aksamitna,gładka

i nabiera promiennego wyglądu.

Skład: witamina A,witamina C,ekstrakt kombucha,witamina F,pro-witamina B5.

Opakowanie: 50ml"

Brzmi nieźle, prawda?
Póki co, przekonałam się że obiecywany "promienny wygląd" i 
aksamitnie gładka skóra nie są czczymi obietnicami ;). 

Znacie tę markę? Maseczka fajna ;)?

Buziak,

K.


14 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej marce od mojej kosmetyczki. Wypróbować jeszcze nie miałam okazji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają fajne zabiegi, ale do tanich raczej nie należą :/.

      Usuń
  2. Nigdy o tej marce nie słyszałam.....ciekawe czy mają coś dla wrażliwców.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow cena tej maski powala ale jak wywiąże się ze wszystkich zadań jakie postawił przed nią producent to cenę da się przeżyć :)

    Nigdy nie słyszałam o tej marce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że okaże się kosmetycznym cudem ;).

      Usuń
  4. marki nie znam, a maseczka brzmi bardzo zachęcająco! ciekawa jestem co to ten kombuch ;) czekam na Twoje wrażenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej marki, ale maseczka zachęca do bliższego poznania :) Sporo gabinetowych kosmetyków jest fajnych. Ja bardzo lubię z kosmetyków gabinetowych kremik z Thalgo Extreme Comfort ale cena przerażająca...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś mam uraz do kosmetyków dla łączonych rodzajów cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często się nie sprawdzają, ale ta maseczka to właściwie kosmetyk do skóry hm... starzejącej się i zmęczonej ;).

      Usuń
  7. słyszałam, ale nie używałam ;-)

    OdpowiedzUsuń