wtorek, 7 maja 2013

Sernik mi się przypalił ...

... a nie zdążę upiec drugiego. Ale nie tracę zimnej krwi, studzę skubańca i sprawdzam co znajduje się pod czarną skorupą ...


A tam normalny, dobry serek. Co robić ;)? Zdjąć czarną warstwę, to jasne. Ale żeby ciasto nie wyglądało "łyso", możemy je trochę upiększyć. W tym celu zawartość słoiczka z konfiturą ( u mnie wiśniową) przekładamy do niedużego rondla i podgrzewamy bardzo powoli, mieszając cały czas. Kiedy konsystencja konfitury stanie się płynna, rozprowadzamy naszą "polewę" na cieście. Wygląda ładnie, a jeszcze lepiej smakuje ;).





Macie jakieś swoje tajne sposoby na ciasto przypalone, z zakalcem czy innymi "wadami" ? Podzielcie się :)!

Buziak, K.

30 komentarzy:

  1. mmmm, bosko wygląda! uwielbiam sernik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogłabym się odżywiać wyłącznie sernikiem ;)))! I kawą (z mlekiem) ;).

      Usuń
    2. Ooo ja tak samo :) Albo makowcem mojej mamy z kremem kawowym i migdałami! Ale mam teraz ochotę na takie pyszności... :))

      Usuń
    3. Dawaj przepis na ten makowiec ;)!

      Usuń
  2. Ale narobiłaś mi smaku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Serniczek zawsze kusi ... :)))

      Usuń
  3. Ja chcę kawałek! Wygląda niesamowicie. W kwestii wad ciast, to moją ulubioną jest zakalec - smaczniejszy od całej reszty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Moja sis też najbardziej lubi zakalec :)))!

      Usuń
  4. Uwielbiam serniki pod każdą postacią :) Twój wygląda apetycznie z tą konfiturą, mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I okazało się że ta wiśniowa "polewa" świetnie do niego pasuje!

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wybrnęłaś:) Cudnie wygląda:) Mogłabyś się podzielić jednym kawałkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. :) było to nagłe "olśnienie" ;)

      Usuń
  8. fajnie to wymyśliłaś:-)
    Sernik kocham ponad wszystko, mogłabym go jeść codziennie:-)
    Uwielbiam go do tego stopnia, ze jak moja mama bierze sie za jego pieczenie to ja musze wyczyścić łyżeczką miskę po jego przygotowaniu.
    Wszyscy już się nauczyli w domu , ze miska sernikowa jest moja:-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedy byłam mała też tak robiłam!

      Usuń
  9. Świetny pomysł! Ja to mam dwie lewe ręce do ciast :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam oj tam ;) trzeba mieć dobry przepis i już ;)

      Usuń
  10. świetnie wyszłaś z opresji :) serniczek to mój number one wśród ciast :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam chyba nikogo kto nie lubiłby sernika! :)

      Usuń
  11. sernik mogę konsumowac na okrągło- to moje ulubione ciasto;) następnym razem przykryj ciasto folią aluminiową, jak juz zobaczysz, że sernik jest leciutko złoty, ale nie otulaj blaszki tylko swobodnie połóż kawałek, tak aby nie dotykał wierzchu. sposób sprawdzony setki razy i skuteczny;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł :) Ja pewnie w nerwach wyrzuciłabym dziada :) a na zakalca i mnie przydałby się jakiś pomysł, bo ostatnio jakoś nie mam szczęścia do wypieków :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakalce i mnie lubią, niestety ...

      Usuń
  13. Ale miałaś pomysł! Kusi ten serniczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) fajny wyszedł, wisienki pasowały :)

      Usuń
  14. Sernik z taką polewą musi smakować nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń