sobota, 4 maja 2013

Miniaturki, próbki, saszetki ... w kwietniu




Zużyłam w kwietniu troszkę "pierdółek". Co szczególnie mi się spodobało?

  • peeling z imbirem i miodem Green Pharmacy - od Basi :* - co prawda nie zdziera, a raczej "szura" po skórze ale pięknie pachnie;
  • próbka Euphorii - piękny, mocny zapach - kiedyś zainwestuję w niego, ale na lato jest zdecydowanie zbyt ciężki;
  • maseczki Perfecta - zawsze mile widziane w mojej łazience :);
  • chusteczki Cleanic - nie wysuszją łap, dłonie się po nich nie kleją, lubię je.
Co szczególnie mnie rozczarowało?

Specyfik o nazwie Bronzing Beauty firmy Lancaster. Ma naturalnie tonować skórę, lekko "opalać" i nadawać jej "zdrowy wygląd". Zamiast tego zabiera mnóstwo czasu bo tępo rozprowadza się po skórze, skóra przyciemniona jest "miniminimalnie". Szkoda fatygi moje drogie, i pieniędzy - bo to drogi produkt. Lepiej kupić zwykły balsam brązujący.

A Wy grzecznie zużywacie próbki czy też regularnie wyrzucacie je do kosza ;)?

Buziak, K.

18 komentarzy:

  1. Bardzo lubie maseczki z perfecty i z ziaji.
    Zapraszam do mnie na recenzje peelingu http://fashion-wera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się zabrać za zużywanie pròbek, bo na razie tylko je chomikuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle używam, bo szkoda mi jak tak leżą bidaki ... ;)

      Usuń
  3. Dla mnie niektóre próbki mają za małą pojemność żeby je choć w małym stopniu przetestować. Szkoda, że firmy kosmetyczne tak skąpią na próbki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, szkoda :(. I szkoda że niektóe firmy wcale ich nie mają (chyba że mają ale panie z Sepho wchłaniają wszystkie)...

      Usuń
  4. U mnie próbek ciągle przybywa, a nie zużywam ich w ogóle :P

    OdpowiedzUsuń
  5. ja rozdaję zazwyczaj :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zużywanie próbek mi średnio idzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W lutym postanowiłam, ze zużyję większość jakie posiadam... Minęły 2 miesiące, a próbek przybyło, ale troszkę też zeszło ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie maseczki z perfecty tez są mile widziane;) próbki wykorzystuję na wyjazdach a część rozdaję. mam pełną szufladę zapasów;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie jestem w trakcie zużywania moich próbek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie, szkoda żeby się marnowały!

      Usuń