Paczka dotarła do mnie świetnie zapakowana, produkty były zabezpieczone folią, a po odebraniu paczki od listonosza (przez moją Mamę) pilnował jej Kota ;P super ma te swoje puchowe łapki, prawda ? :)))
Kupiłam puder w kamieniu Nivea z wyciągiem z zielonej herbaty - niedostępny w Polsce i przez to ciekawy. Jego minusem jest brak pędzelka czy puszka ( puszku?!?) do aplikacji. Plusem była cena - 2 funty :). Używałam dopiero raz, nie mam więc jeszcze żadnej głębszej refleksji na jego temat, ale na pewno za jakiś czas wypowiem się obszerniej.
Wybrałam sobie jeszcze paletkę L'oreal dla brunetek (jestem ruda ;P). Kolory są piękne, cienie mocno napigmentowane, błyszczyki też wyjątkowo mi się podobają, róż jest neutralny, taki beżowo-różowy. Ogólnie - jesienne kolory. Używałam zestawu tylko raz, podobnie jak pudru, zrobiłam zdjęcia mojego makijażu ;), ale wyszły nieostre, niewyraźne ... Będę jeszcze próbować. Póki co, zdjęcia paletki (kosztowała 10 funtów):
Oto cienie, niżej błyszczyki i róż:
Razem z wysyłką zapłaciłam jakieś 15 funtów :). Znacie sklep Cheapsmells? Podobają Wam się moje kosmetyczne zdobycze? ;) Buziaki i miłej, spokojnej i słonecznej środy! :))) K.



