czwartek, 20 grudnia 2012

Kosmetyki-niezbędniki na zimę





Gdyby ktoś mnie zapytał jakich typowo zimowych kosmetyków używam, odpowiedziałabym bez wahania - porządny ochronny balsam do ust i regenerujący krem do suchych dłoni. Moimi ostatnimi odkryciami w tych kategoriach są:

BLISTEX - wybrałam wersję w słoju - a na zakup zdecydowałam się dzięki Sabinie :) - dziękuję, Kochana ;*. Muszę powiedzieć że to najlepszy balsam do ust jakiego do tej pory używałam, lepszy od Avene, Carmexu, Tisane ... najlepszy i już. Świetnie nawilża delikatny naskórek ust, zabezpiecza przed ohydnym pierzchnięciem które dopada mnie co roku w zimie, dyskretnie nabłyszcza usta i nadaje się jako baza pod szminkę. Ideał :) Cena - ok. 10 zł. w Naturze :).

KREM DO ZNISZCZONYCH DŁONI "RATUNEK" LIRENE - z masłem shea. Kupiła go moja nieoceniona Sis :). Jest fantastyczny, leciutki, "miękki", szybko się wchłania dając uczucie "ukojonych" dłoni. Skóra przestaje być ściągnięta, piekąca, a dłonie OD RAZU wyglądają zdecydowanie lepiej. Krem kosztuje ok. 8 zł, kupiony w Tesco albo w Naturze - nie jestem pewna. Wypróbujcie koniecznie :). Świetny stosunek jakości do ceny :).

A teraz czekam na Wasze zimowe kosmetyki-niezbędniki! 

Buziak - K.

18 komentarzy:

  1. cieszę się, że Blistex tak dobrze się u Ciebie sprawdza! krem Lirene wygląda bardzo ciekawie - opis działania zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona że jest taki "porządny", szczerze mówiąc nie spodziewałam się cudów po zwykłym kremiku do rąk :). A Blistex to teraz dla mnie podstawa w pielęgnacji ust! :)

      Usuń
  2. mój zimowy niezbędnik to oliwka Hipp, krem do rąk Kamill i lip butter z Nivea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hipp uwielbiam :). Ach to masełko z Nivea, muszę je w końcu dopaść! ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię Blistex, ale ten w tubce ;) Na moich ustach gości aktualnie wazelika z FlosLek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Bo mają takie ładne pudełeczka ... ;P

      Usuń
  4. Blistex mam w tubce. Również polecam do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to mnie przekonałyście muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lirene dostałam ostatnio od pań Erisek. Cieszę się w takim razie, bo produkt z Twojego opisu zapowiada się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie mam ten sam zestaw zawsze w toeebce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. to bylo do rpzewidzenia :DD w koncu z mama < 3 ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam takie same niezbędniki, tylko pomadką number one jest, jak do tej pory Alterra rumiankowa, bo jeszcze nie używałam Blistexu :) a krem to Neutrogena szybko wchłaniający się :)

    OdpowiedzUsuń