niedziela, 4 listopada 2012

Do Rossmana!

Moje zapasy kosmetyczne już prawie pokryły całą przestrzeń życiową w moim mieszkanku, ale jak się nie skusić??? Przedstawiam dwa ostatnie żelowe zakupy z R.!

Zimowa nowość od Isany:) - żel żurawinowy z białą herbatą. Na półce były już tylko trzy, więc chapnęłam dwa (zawsze zakładam że ten pierwszy w kolejce to "tester", więc nigdy nie biorę produktu pierwszego na półce). Co mnie zachęciło? Oczywiście przepiękny zapach! Jak by tu go opisać? Spróbuję: 
słodko-kiślowy, delikatny,owocowy, trochę jak kisiel żurawinowy. Moim zdaniem świetny na jesień-zimę ;). Żele Isany nie przesuszają mi skóry, cena jest baardzo zachęcająca (ok 4 zł.). A oto i nasz bohater:



A teraz coś, co może okazać się fajnym upominkiem na Święta czy "mikołajki". Żel pod prysznic w kocim dozowniku :):



Na razie stoi sobie w pudełeczku, zapach z opisu - wiśniowy. Żel wraz z uroczym opakowaniem zostały wyprodukowane w Chinach, na opakowaniu widnieje informacja że produkt nie był testowany na zwierzętach. Zamierzam go zużyć do mycia rąk, bo, szczerze mówiąc, kupiłam go dla opakowania. Cena: 9,90. Wybaczcie tło - blat w mojej kuchni ;).

Czy Wy też tak macie, że czasem po prostu NIE MOŻECIE się powstrzymać i kupujecie coś, co w danej chwili wcale nie jest Wam potrzebne??? Miłej niedzieli - K.

40 komentarzy:

  1. oj kusisz Kochana! i tym zapachem żelu Isany i przesłodką kocią butelką <3 zdecydowanie cierpię na niemożność powstrzymania sie przed pewnymi zakupami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja również tak mam - po prostu muszę kupic jeśli coś do mnie krzyczy z półki :D
      Już nawet starałam się nie nosić przy sobie gotówki ale karty...

      Usuń
  2. :))) Ufff, nie jestem sama ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku ten żel jest boski.. *_* dlaczego mam już tyle tych wszystkich kosmetyków?! ;o kupię coś jeszcze to chyba mnie wyśmieją wszyscy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, ja Cię zrozumiem ;)))!

      Usuń
  4. Pewnie jakbym zobaczyła ten koci dozownik to też bym kupiła dla samego opakowania :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Kotkowy uroczy :) Muszę kupić koniecznie ten żel z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szybko, szybko, bo resztki dorwałam z półki ;)!

      Usuń
  6. kocham żele z isany , ale tego zapachu nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, że tak mam :) Przynajmniej ja, a jeśli widzę takie opakowanie jak ten kotek to od razu produkt ląduje w koszyku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu mi lepiej że mnie rozumiecie ;)))!

      Usuń
  8. O kurczę, muszę mieć tego kotka! Stoi przy żelach pod prysznic? Mam nadzieję, że będzie u mnie do nabycia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak :) ale ja go znalazłam na jednej z najniższych półek, jakby co daj znać, u mnie jeszcze są ;))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, zobaczę, a jak nie będzie, na pewno dam znać :D

      Usuń
  10. Jak ja długo w Rossmannie nie byłam, widzę że warto się przejść :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami mi się zdarzy kupić coś czego akurat nie potrzebuję w danej chwili, ale z racji tego, że jest promocja, bo kolejny szampon, czy też żel pod prysznic się nie zmarnuje :) Z chęcią bym powąchała ten żel z ISANY :)

    OdpowiedzUsuń
  12. łaaa, tego kota musze mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten kotek też z Rossmanna? Fajowy :) Też chcę taki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kot jest rozkoszny:)
    A odpowiedź na Twoje pytanie brzmi TAK!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. No ba, oczywiście, że tak mam. Dlatego teraz zalegają mi hektolitry żeli pod prysznic, które może za rok zużyję xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Staram się nie kupować bez potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojoj zapach musi być cudny!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ej ten kotek wyląduje napewno u mnie pod choinką jako prezent dla młodszej siostry:D Zdradź mi jego lokalizację w Rossmanie?:) na normalnych żelach stoi?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale na dole, nie rzuca się w oczy ;). Jakbyś nie znalazła u siebie odezwij się ;)!

      Usuń
  19. po kotka musze zrobić wyprawę:-) będę go mogła dorzucić do prezentu dla mojej nastolatkowej kociary:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cieszę się, że w tym roku Isana wypuściła na zimę bardziej owocowy zapach, bo aż tak mnie on nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja non stop tak mam z tym kupowaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  22. ten dozownik z kotem jest przeuroczy:)

    OdpowiedzUsuń